Myślenie o wykorzystaniu metody design thinking towarzyszyło pisaniu projektu Innowacyjna współpraca (samorząd Śląska i żylińskiego kraju). Strategia rozwoju obu regionów miała powstawać pod patronatem Świętej Partycypacji. Jak na razie, nic na to nie wskazuje, strategię pisze ekspert… Miał powstać podręcznik dobrej komunikacji (wizualnej), pozostał po prostu przewodnik po polsko słowackiej współpracy… Czy to źle? Dyskutujemy z Justyną Kucharczyk w drodze powrotnej do Cieszyna, pocieszamy się, że może dobrze wyszło. Najczęstszym pytaniem spotkania ze Słowakami z Agencji Rozwoju było: dla kogo? Nasz podręcznik ma służyć ludziom, nie „designowi”. Jeśli tylko z design thinking pozostanie „thinking”: przemyślany i dobrze zaprojektowany przewodnik, nie będzie powodu do zmartwienia. Więcej cierpliwości, napominam samą siebie już wieczorem…

